| Przejmujące solówki gitarowe, energetyczne choć kulawe riffy, niby-melodie wynurzające się i roztapiające się w tej podwodnej przygodzie stworzonej przez Momo i Jana Stracha!Nieco psychodeliczne, niec amatorskie, lecz w odświeżającej scenerii i potraktowana z przymrużeniem oka, muzyka wije się i bawi, nieważne dokąd prowadzi. Ciężki miks czyni utwory jeszcze bardziej nieprzewidywalnymi, dodając dźwiękowe niespodzianki w nieoczekiwanych miejscach. |
Thrilling guitar solos, energetic yet limping riffage, half-melodies
appearing and dissolving in an underwater adventure by Momo and Jan
Strach! A little psychedelic,amateurish but refreshing in its premise
and toungue-in-cheek themes, the music is meandering and entertaining, no
matter where it lands. Heavy mixing makes the tunes even more
unpredictable, placing sonic surprises where nobody expects them. |